wtorek, 25 grudnia 2007

Grudzień nad Morzem Martwym


Aby jeszcze bardziej rozwścieczyć wszystkich którzy zostali w Polsce postanowiliśmy grudniowy weekend spędzić nad Morzem Martwym. Pogoda, jak widać dopisuje, choć mogłoby być o 2-3 stopniw więcej. Tak czy inaczej, pogoda jest lepsza niż w Krakowie.

Poza tym projekt szermierczy przebiega bez zastrzeżeń: właśnie odbyły się największe w historii Palestyny zawody opuchar Pana Piotra Puchty, Ambasadora RP. Oprócz tego nasz projekt uznany został najlepszym projektem sportowym AP w roku 2007. Spodziewamy się więc kontynuacji w roku 2008. Planujemy też złożyć w MSZ propozycje ambitniejszego projektu, tym razem związanego z kulturą i polityką. Miałby on dotyczyć wizji przyszłego Państwa Palestyńskiego, szkolenia w pisaniu wniosków dla Komisji Europejskiej etc. oraz prezentacji rzeczywistości palestyńskiej. Wszystko gra. A teraz powoli zaczynamy nastawiać się na naukę arabskiego w Syrii, w Damaszku.

Brak komentarzy: